Z Izraela przywiózł córce naszyjnik z jedną hebrajską literą, która jest zarazem słowem: haim, czyli życie. Kilka tygodni później odeszła jego mama, a zaraz potem był na pogrzebie i na weselu, i za każdym razem wznoszono ten sam toast: za życie. Ta historia otwiera kazanie o siódmym rozdziale Pierwszego Listu do Koryntian (1 Kor 7). Paweł odpowiada tam ludziom, którzy pytali, jak ułożyć sobie życie w pojedynkę i we dwoje, i pokazuje, że pytanie brzmi nie za jakie życie, ale komu ono służy. Posłuchaj, jeśli chcesz, żeby na koniec dało się wznieść toast bez żalu.
Podróże solo i w duecie
Podróż przez życie, czyli CDN
Życie to zmiany i stawianie czoła nowym wyzwaniom, a niektóre z nich zdają się nas przerastać. Chcąc lepiej sprostać temu zadaniu, warto sięgnąć do Księgi Jozuego, która opowiada o tym jak Izraelici, choć nie czuli się do tego przygotowani, musieli wkroczyć do swojej upragnionej Ziemi Obiecanej. Okazuje się, że kiedy idziemy naprzód, najważniejsze jest to z kim idziemy i kogo słuchamy.
Zobacz całą serię
5 kazań