Seria · Między Słowami

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Tomaszów Maz. Piotr Cichocki 11.03.2018 Kazanie 6 z 8

Piłka wpada do bramki, radość na całą salę, a po chwili sędzia unosi rękę i odgwizduje, że gol padł już po sygnale. Nic tak nie boli jak poczucie, że zasady zastosowano wobec nas niesprawiedliwie. To doświadczenie otwiera kazanie o przypowieści o robotnikach w winnicy (Mt 20). Gospodarz płaci tyle samo tym, którzy pracowali od świtu, i tym, którzy przyszli na ostatnią godzinę, bo nie łamie umowy, tylko okazuje hojność, na którą nikt z nas nie zasłużył. Posłuchaj, jeśli łapiesz się na porównywaniu tego, co dostajesz od Boga, z tym, co dostają inni.

Seria kazań

Między Słowami

Jezus kiedy nauczał, często opowiadał wydawałoby się proste historie, zwane przypowieściami. Z pozoru przypominały one OBRAZY życia codziennego. Jednak kiedy słuchacze uważnie im się przyglądali, to OBRAZY stawały się LUSTRAMI, w których mogli zobaczyć swoje własne twarze. A kiedy dalej im się przypatrywali, LUSTRA stawały się OKNAMI przez które mogli patrzeć na życie z zupełnie nowej perspektywy, bo w tych historiach, gdzieś MIĘDZY SŁOWAMI, kryją się ważne lekcje o Bogu i życiu.