William Wilberforce potrzebował czterdziestu pięciu lat zmagań, drwin i przegranych głosowań, by doprowadzić do zniesienia handlu niewolnikami, a przecież walczył o rzecz oczywiście dobrą. To kazanie prowadzi nas na mury Jerozolimy, gdzie Nehemiasz odbudowuje miasto mimo szyderstw, gróźb i intryg wrogów (Ne 4-6). Jego odpowiedź, „wielkiego dzieła się podjąłem i nie zamierzam przybyć”, staje się lekcją dla każdego, kto odbudowuje życie, małżeństwo czy relację z Bogiem i słyszy, że nie warto. Posłuchaj, jak bronić dobrego dzieła, którego się podjąłeś.
Stawiając czoła trudnościom
Razem na nowo
Spotykamy się RAZEM NA NOWO po kilku tygodniach siedzenia w naszych domach i jest to okazja, aby przypomnieć sobie o budowaniu prawdziwej wspólnoty, która jest czymś więcej niż mury. Chcąc to zrobić, sięgamy do Księgi Nehemiasza, która zachęca nas do zobaczenia tego czego nie widać, a czego nie można przegapić.
Zobacz całą serię
5 kazań