Mateusz pochodził z rodu Lewiego, w którym mężczyźni od pokoleń służyli w świątyni, a skończył jako poborca podatkowy dla okupanta, wykluczony ze świątyni i z własnego narodu. Jezus przechodząc obok jego stołu miał prawo powiedzieć mu wszystko, co o nim myśli, a powiedział tylko: chodź za mną. To zdanie otwiera kazanie o powołaniu Mateusza (Mt 9). Jezus nie postawił żadnych warunków wstępnych, nie kazał mu się najpierw zmienić ani oddać tego, co ukradł, tylko zaprosił go do relacji. Posłuchaj, jeśli myślisz, że najpierw musisz się poprawić, żeby Bóg chciał mieć z tobą do czynienia.
Otwarci
TO MY
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kim jesteśmy jako Społeczność Chrześcijańska TOMY, co jest dla nas ważne, dokąd zmierzamy i jakim kościołem chcemy się stawać, to nie możesz przegapić serii kazań TO MY. Jest to doskonała okazja do tego, by nas poznać i polubić.
Zobacz całą serię
7 kazań