Facebook powstał po to, żeby łączyć ludzi, a z czasem okazało się, że można mieć setki znajomych, codziennie oglądać ich zdjęcia i wiedzieć, gdzie byli na wakacjach, a jednocześnie nie mieć nikogo, do kogo można zadzwonić w trudnym momencie. Coś, co miało zbliżać, potrafi oddalać, i to samo może przydarzyć się kościołowi. Kazanie wraca do opisu pierwszej wspólnoty, która trwała w nauce apostołów, we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie, i dzieliła się tym, co miała, według potrzeb (Dz 2). Duch Święty nie spoczął wtedy na budynku, ale na ludziach, dlatego bliskość Boga zawsze widać w relacjach z drugim człowiekiem. Posłuchaj, jeśli chcesz sprawdzić, czy w twojej codzienności jest miejsce i czas dla ludzi, których Bóg postawił obok ciebie.
Świątynia, która troszczy się o ludzi
Wspólniej
Żyjemy na bardzo zatłoczonej planecie, połączeni siecią mediów społecznościowych. W naszym świecie czasem trudno jest uciec od ludzi, ale mimo to czujemy się coraz bardziej samotni. Unikamy tłumów, ale jesteśmy spragnieni bliskich więzi. A kiedy już spędzamy czas z innymi, to nie bardzo wiemy, jak te więzi budować. Dlatego musimy odkryć, co to znaczy WSPÓLNIEJ, ponieważ właśnie takim Kościołem chcemy być.
Zobacz całą serię
6 kazań