Piątkowy poranek w Jerozolimie: znudzony Piłat na krześle, a przed nim pobity cieśla z Nazaretu, który mówi o królestwie nieporównywalnym z niczym, co rzymski namiestnik zna. To rozważanie idzie za słowami „moje królestwo nie jest z tego świata” (J 18) i pokazuje, dlaczego kościół przegrywał zawsze wtedy, gdy próbował budować Boże królestwo na modłę królestw tego świata. Przypowieści o ziarnie gorczycy, zaczynie i uczcie odsłaniają królestwo, które zaczyna się od rzeczy małych i niepozornych, a przenika wszystko. Posłuchaj i sprawdź, gdzie dzisiaj toczy się prawdziwa walka o to królestwo, bo nie tam, gdzie jej szukasz.
Królestwo Nie Z Tego Świata
Ostatni Król, ostatnie królestwo
Od początku dziejów, królestwa pojawiały się i znikały. Stare były zastępowane nowymi. Każde kolejne królestwo żyło w przekonaniu, że będzie w stanie uniknąć błędów swoich poprzedników. Władcy pragnęli zapisać się w annałach historii z nadzieją, że ich potomkowie ugruntują ich spuściznę i rozsławią imiona ojców na wieki. Jednak czas nie jest lojalnym towarzyszem dziejów. Jest bezwzględnym sędzią, który skazuje wielkich i małych na rozpad, porażkę i zapomnienie. Takie właśnie jest przeznaczenie każdego królestwa. I każdego króla. Z wyjątkiem jednego…
Zobacz całą serię
4 kazania