Na warsztatach terapii śmiechem ludzie śmieją się do łez, a wielu z nich jest o krok od depresji. Od tego paradoksu zaczyna się rozważanie Pierwszego Listu Piotra, pisanego do chrześcijan, którym naprawdę nie było do śmiechu. Kazanie odróżnia wymuszony uśmiech od chrześcijańskiej radości, pewności tego, kim jestem, dokąd zmierzam i kto mnie prowadzi, którą widać choćby w życiu księdza Jana Kaczkowskiego. Posłuchaj, jak być optymistą w sytuacjach nieoptymistycznych.
Radość
Jest moc
Każdy chciałby umieć kochać bardziej, cieszyć się mocniej, żyć spokojniej, okazywać więcej cierpliwości, dobroci, czy opanowania. Tak żyje się lepiej, bo charakter się liczy bardziej niż zdolności. Takie życie jest też możliwe dzięki działaniu Ducha Świętego, który zmienia nas od środka w taki sposób, że widać to na zewnątrz. JEST MOC do zmiany!
Zobacz całą serię
17 kazań