Dlaczego tak łatwo słyszymy pochwałę, a tak skutecznie wyciszamy każde słowo, które wypycha nas poza strefę komfortu? To kazanie o momentach, w których Boży głos mówi „przebacz”, „zaufaj”, „poczekaj”, a nasze emocje krzyczą coś zupełnie przeciwnego, i o tym, co wtedy wybieramy. Prowadzi nas przez siedemnasty rozdział Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 17), gdzie Eliasz i uboga wdowa z Sarepty idą przez mgłę, nie widząc drugiego końca mostu, a także przez historie Matki Teresy i Dwighta Moody’ego. Posłuchaj i zobacz, dlaczego największym cudem tej historii wcale nie jest rozmnożona mąka.
Bóg, który daje się poznać każdemu – ktoś posłucha
Czy słyszysz Boga?
Idąc przez życie, słyszymy wiele różnych głosów. Niektóre z nich ignorujemy, innym poświęcamy więcej uwagi. Z tego natłoku dźwięków musimy wybrać te właściwe, bo przecież wiele w życiu zależy od tego, kogo słuchasz.
Jednak w tym codziennym zgiełku łatwo przegapić najważniejszy głos, głos samego Boga.
W historii proroka Eliasza wszyscy stają przed tym samym wyzwaniem:
Czy posłuchają? Czy król posłucha? Czy Izrael posłucha? A nawet, czy sam prorok posłucha?
W tej opowieści, pełnej hałasu i sprzecznych głosów, są tacy, którzy nie tylko usłyszeli, ale też posłuchali. Czasem to bardzo nieoczywiste osoby.
Ale najważniejsze pytanie brzmi:
Czy ja usłyszę, i czy posłucham?
Zobacz całą serię
12 kazań