Rowerzysta gubi szlak nad jeziorem, telefon mu pada, a każdy napotkany człowiek wskazuje inny kierunek, i nagle najtrudniejsze nie jest to, że nie widać celu, ale to, że nie wiadomo, kogo słuchać. Od tej sceny zaczyna się rozważanie 18 rozdziału Księgi Powtórzonego Prawa, gdzie Bóg ostrzega swój lud przed duchowością wróżb, energii i słów wypowiadanych w jego imieniu bez jego zgody. Kazanie pokazuje, że można być bardzo duchowym i bardzo zgubionym, a jedynym pewnym głosem pozostaje Jezus. Posłuchaj, jeśli w gąszczu duchowych ofert szukasz głosu, który się nie myli.
Niebezpieczna mieszanka
Duchowy - czyli jaki?
Co mamy na myśli, kiedy mówimy, że coś jest „duchowe” albo nie? W dzisiejszym świecie to słowo narosło wielością znaczeń i skojarzeń. Tymczasem Pismo Święte pokazuje nam, że wszystko, co robimy z naszym życiem, ma duchowy charakter, „cokolwiek czynicie, wszystko to czyńcie na chwałę Boga” (1 Kor. 10:31) i powinno być odzwierciedleniem Jego natury. W jaki sposób zatem to, co robimy, może odzwierciedlać trynitarną naturę Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego?
Zobacz całą serię
20 kazań