Zwykły wieczór, zwykła kolacja dwojga starszych ludzi po odjeździe dzieci, tylko że tego wieczoru przy ich stole zasiadł nieproszony gość i zerkał na zegar. Ta scena otwiera rozważanie o pytaniach, które w obliczu śmierci zadawali sobie chrześcijanie w Tesalonice i które zadajemy dziś także my (1 Tes 4). Pojawia się tu dawne żeglarskie powiedzenie non plus ultra, nic więcej poza, i pytanie, czy ktokolwiek był po drugiej stronie i wrócił. Posłuchaj, jeśli szukasz nadziei mocniejszej niż pożegnania, których nie umiemy lubić.
(non) Plus Ultra – nic Więcej Poza
Wieczność? - Teraz!
Żyjąc w teraźniejszości czasem łatwo jest zapomnieć o wieczności i żyć tak jakby to, co jest tu i teraz było wszystkim, czego możemy się spodziewać. Jednak Apostoł Paweł, w swoim 1 Liście do Tesaloniczan, choć pisze o bardzo codziennych sprawach, to nieustannie przypomina swoim adresatom o wieczności i każdy rozdział tego listu kończy odniesieniem do powtórnego przyjścia Jezusa. Robi tak dlatego, że choć żyjemy w teraźniejszości i zmagamy się z tu i teraz, to możemy się uczyć patrzeć na swoje życie, codzienne zmagania i wybory codzienność z perspektywy wieczności, a to wszystko zmienia.
Zobacz całą serię
11 kazań