Styczniowy wieczór 2006 roku, hala katowickich targów pełna ludzi podziwiających gołębie pocztowe, i dach, który nagle runął pod ciężarem śniegu. Ta tragedia otwiera rozważanie początku Księgi Wyjścia (Wj 1-2): historii Izraelitów, na których niewola spadła jak grom z jasnego nieba, i Mojżesza, ocalonego z wody wbrew rozkazowi faraona. Kazanie pokazuje, że dla Boga nie ma sytuacji bez wyjścia, On widzi je nawet tam, gdzie my nie widzimy już nic. Posłuchaj i przekonaj się, dlaczego gdy życie wali się na głowę, zamiast pochopnych ruchów warto zbliżyć się do Boga.
Bóg ma plan
Exodus
Żyjemy w świecie, w którym często wygrywają silniejsi i to oni mają rację. Dlatego zastanawiamy się, czy jest jakaś nadzieja dla tych, z których głosem nikt się nie liczy, a oni sami nie mają dość siły, aby upomnieć się o swoje. Księga Wyjścia, czyli Exodus opowiada historię o tym, jak Bóg wkracza w życie niewolników, aby stworzyć z nich swój naród, dać im nową tożsamość i uczyć ich codziennego życia z Nim. A tego przecież my wszyscy potrzebujemy w naszej wędrówce przez życie.
Zobacz całą serię
16 kazań