Dwóch przyjaciół, wielbicieli piłki nożnej, umówiło się, że ten, który umrze pierwszy, wróci i odpowie, czy w niebie gra się w piłkę. Po kilku tygodniach usłyszał: dobra wiadomość, w niebie jest piłka, zła, że grasz w sobotę. Ten żart otwiera kazanie o pytaniu, które zadawano na długo przed Pawłem: co się stanie, gdy wybrzmi ostatni gwizdek (1 Kor 15). Paweł przypomina Koryntianom dobrą nowinę, na której stoją i przez którą są zbawieni: Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał. Świadkowie, jak Jakub, Piotr i sam Paweł, najpierw nie wierzyli, a potem oddali za tę prawdę życie. Posłuchaj, jeśli chcesz sprawdzić, co dziś trzyma cię z dala od tej wiary: bezrefleksyjność, wstyd czy pewność, że po gwizdku nic nie ma?
Pytania do rozmowy
Do rozmowy w grupie domowej albo do osobistej refleksji po kazaniu.
- Dlaczego według Pawła wiara jest daremna, jeśli Chrystus nie zmartwychwstał (1 Kor 15:12-14)? Co by się zmieniło w twoim życiu?
- Jak Paweł streszcza dobrą nowinę w wersetach 3-5 i dlaczego dwa razy podkreśla, że stało się to „według Pism”?
- Mówca wskazał Jakuba, Piotra i Pawła, którzy najpierw nie wierzyli. Z którym z nich najbardziej się utożsamiasz: z oswojeniem z religią, wstydem czy pewnością niewiary?
- Paweł pisze, że dobra nowina jest tym, na czym stoimy i przez co jesteśmy zbawieni. Co to znaczy w praktyce, że to ona daje ci grunt pod nogami?
- Mówca opowiedział o swoim ojcu, który mówił, że jest gotowy na ostatni gwizdek. Co pomaga ci spokojnie myśleć o własnej śmierci, a co ci w tym przeszkadza?
- Jak w tym tygodniu możesz żyć tak, jakby zmartwychwstanie było prawdą, a nie tylko dobrą tradycją?