W filmie Cast Away bohater, który po katastrofie lotniczej trafia na bezludną wyspę, rysuje twarz na piłce do siatkówki i nazywa ją Wilsonem. Czasem w kościele czujemy się jak ta piłka: obecni, ale jakby niczego nie wnoszący. A czasem sami umniejszamy znaczenie innych, bo wydaje nam się, że to my wiemy najlepiej. Ta historia otwiera kazanie o darach duchowych i jednym ciele Chrystusa (1 Kor 12). Paweł pokazuje, że dary dostajemy niezasłużenie, dla wspólnego dobra, a w kościele nikt nie jest zbędny i nikt nie jest ważniejszy. Posłuchaj, jeśli zastanawiasz się, czy ktoś by zauważył, gdybyś jutro zniknął ze swojej wspólnoty.
Pytania do rozmowy
Do rozmowy w grupie domowej albo do osobistej refleksji po kazaniu.
- Dlaczego Koryntianie czuli się elitą i jak Paweł odpowiada na ich myślenie o duchowości w 1 Liście do Koryntian 12:1-3?
- Co oznacza, że dary pochodzą od jednego Ducha, Pana i Boga, a służą wspólnemu dobru (1 List do Koryntian 12:4-11)?
- Jak obraz ciała z 1 Listu do Koryntian 12:12-27 odpowiada na dwie pokusy: „nie jestem tu potrzebny” i „nie potrzebuję cię”?
- Kiedy ostatnio zdarzyło ci się umniejszyć swoją rolę we wspólnocie albo przeoczyć czyjąś służbę? Co za tym stało?
- Kogo w waszym kościele dostrzegasz dopiero wtedy, gdy go zabraknie? Jak możesz mu w tym tygodniu podziękować?
- Dlaczego miłość jest „drogą najwspanialszą” i jak w tym tygodniu możesz użyć swojego daru z miłością do konkretnej osoby?