Pewien człowiek, świeżo wypuszczony z więzienia, tak cieszył się wolnością, że w parku wymachiwał laską i wołał, że jest wolny. Przy okazji trafił końcem laski w nos starszego pana, który spokojnie zwrócił mu uwagę, że jego wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się czyjś nos. Ta historia otwiera kazanie o tym, co wolno naśladowcy Jezusa, osadzone w słowach Pawła o mięsie ofiarowanym bożkom (1 Kor 10:14-33). Okazuje się, że chrześcijaństwo to nie lista nakazów i zakazów, ale mapa i kompas: wszystko wolno, lecz nie wszystko jest pożyteczne i nie wszystko buduje. Posłuchaj, jeśli chcesz sprawdzić, czy twoja wolność służy chwale Boga i drodze innych do Jezusa, czy tylko tobie.
Co mi wolno?
Kościół – realny czy idealny?
Wiele osób nie kryje rozczarowania Kościołem i zastanawia się, po co w ogóle zawracać sobie nim głowę. Inni nieustannie zmieniają wspólnoty, szukając tej idealnej, ale żadna nie pasuje do ich wyobrażenia ideału, bo wszędzie są bardzo nieidealni ludzie. Być może jednak jest tak, że patrząc na to, co widać, nie widzimy wszystkiego. Kościół to Boży pomysł i jest to miejsce, gdzie możemy uczyć się, jak żyć wspólnie i jak kochać ludzi, którzy bywają trudni. Apostoł Paweł w swoim 1 Liście do Koryntian pomaga zobaczyć Kościół w szerszej perspektywie i odnaleźć się w napięciu pomiędzy tym, co realne, a tym, co idealne.
Zobacz całą serię
4 kazania