Gdzie właściwie jest niebo i jak miałoby wyglądać, skoro, jak pisał poeta, aeroplany nie znalazły tam Boga? Kazanie zabiera nas do sali tronowej opisanej przez sędziwego Jana: barwy szlachetnych kamieni, grzmoty, cztery istoty żywe i dwudziestu czterech starszych rzucających swoje wieńce (Ap 4). Ten majestat zostaje zestawiony z dwoma najprostszymi słowami modlitwy, której wielu z nas uczyło się w dzieciństwie: Ojcze nasz. Posłuchaj i zobacz, jak Święty Bóg, Stwórca wszystkiego, stał się dla ciebie Ojcem.
Ojciec w Niebie
Jak w niebie tak i na ziemi
Czy nasza rozmowa z Bogiem coś zmienia? Słuchając modlitwy znanej nam jako „Ojcze nasz”, odkrywamy, że ona zmienia naszą perspektywę na świat i pomaga nam połączyć w życiu to, co powinno być połączone. Powtarzając słowa tej modlitwy, zaczynamy od rozmowy z Bogiem o Bogu, o naszej relacji. W drugiej części, rozmawiamy z Bogiem o nas samych i naszych relacjach z innymi. A celem tej całej rozmowy jest połączenie tych dwóch światów, tego, co w niebie z tym, co na ziemi. O to właśnie chodzi w rozmowie z Bogiem.
Zobacz całą serię
15 kazań