Co robisz, gdy w podróży życia Bóg milczy jak nawigacja, która nagle straciła sygnał, a droga przed tobą jest ciemna i niepewna? Rozważanie Psalmów 123 i 124 pokazuje modlitwę, która polega na samym wpatrywaniu się w niebo, i przypomina, że cisza Boga nie oznacza jego obojętności. Mówca opowiada też własną historię sprzed lat: prośbę „zabierz mnie stąd”, wypowiedzianą w stolarni, i odpowiedź, która przyszła zupełnie inaczej, niż sobie zaplanował. Posłuchaj, jeśli potrzebujesz kierunku na etap drogi, który prowadzi przez mgłę.
Podróż z Bogiem
W podróży
Podróże i rozmowy doskonale się uzupełniają. Najlepiej podróżować w dobrym towarzystwie, bo każda wyprawa staje się wtedy okazją do wymiany myśli, ale też do wspólnego milczenia. Lato, czas urlopów i wyjazdów, sprzyja przypomnieniu sobie, że Bóg jest najważniejszym towarzyszem naszej podróży, także tej największej, zwanej życiem. A jeśli już wędrujemy razem z Nim, to, oprócz chwil, kiedy milczymy i cieszymy się tylko swoją obecnością, warto też cieszyć się rozmową.
Dlatego tego lata będziemy czytać cykl psalmów zwanych pielgrzymimi lub podróżnymi, ponieważ recytowano je w czasie wędrówki do Jerozolimy. To podróż przez zakręty życia, od smutku i osamotnienia do wspólnoty i uwielbienia. Jednak najważniejsze w niej jest to, że możemy iść i rozmawiać z samym Bogiem.