W 1950 roku dwóch Francuzów jako pierwsi ludzie w historii stanęło na ośmiotysięczniku, a zeszli z góry ledwo żywi, tracąc palce rąk i stóp i płacąc za szczyt cenę, której nikt nie przewidział. Ta historia otwiera rozważanie Psalmów 133 i 134 o tym, że cel osiągnięty w samotności potrafi zostawić puste serce. Kazanie pokazuje jedność wspólnoty jako dar z nieba, olejek spływający po szacie Aarona i rosę Hermonu na suchym Syjonie. Posłuchaj i sprawdź, czy twoja obecność wśród ludzi buduje mosty, czy raczej mury.
Uwielbienie we wspólnocie
W podróży
Podróże i rozmowy doskonale się uzupełniają. Najlepiej podróżować w dobrym towarzystwie, bo każda wyprawa staje się wtedy okazją do wymiany myśli, ale też do wspólnego milczenia. Lato, czas urlopów i wyjazdów, sprzyja przypomnieniu sobie, że Bóg jest najważniejszym towarzyszem naszej podróży, także tej największej, zwanej życiem. A jeśli już wędrujemy razem z Nim, to, oprócz chwil, kiedy milczymy i cieszymy się tylko swoją obecnością, warto też cieszyć się rozmową.
Dlatego tego lata będziemy czytać cykl psalmów zwanych pielgrzymimi lub podróżnymi, ponieważ recytowano je w czasie wędrówki do Jerozolimy. To podróż przez zakręty życia, od smutku i osamotnienia do wspólnoty i uwielbienia. Jednak najważniejsze w niej jest to, że możemy iść i rozmawiać z samym Bogiem.